poniedziałek, 5 lipca 2010

Nowa główka

Jakoś przed weekendem wyrzeźbiłam dwie nowe główki do moich lalek. Zrobiłam już z obu testowe formy i testowe odlewy i koniec końców jedna z główek została zakwalifikowana do użytku. Dziś zrobiłam z niej docelową formę i może  - kto wie - już następna lalka będzie miała nową głowę. Zainspirowana wystawą Mariny chcę też wyrzeźbić od nowa dłonie. Niestety mam problemy materiałowe - skończyło mi się puppen fimo, kupiłam zwykłe w empiku, w kolorze cielistym, ale niestety się nie nadaje do rzeźbienia dłoni. Ciągnie się i klei, nie ma nad nim kontroli. Tak więc - Anleda ratuj :P:P

Fotka na dziś - beihind the scenes - robienie formy. Proszę nie zwracać uwagi na lalkowy makijaż - jest byle jaki i rozmazany bo to egzemplarz testowy.

5 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa choć też taka smuuutna ;) Oj ciekawa jestem jej już gotowej! Tradycyjnie zazdraszczam zdolności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet w tym,jak mówisz ,"byle jakim" makijażu główka wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. TEST. Coś się popsuło z komentarzami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa twarz taka z grymasem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakby co to jestem gotowa do pomocy:) ;)Bardzo ciekawi mnie ta forma, także będę podglądać.

    OdpowiedzUsuń