środa, 15 września 2010

Nowy mold główki

Na wstępie chciałam serdecznie podziękować wszystkim komentującym (czytam wszystko po dwa razy!!) jak i obserwującym, których się już nazbierało ponad 50.
Ja tymczasem siedzę na zesłaniu w Gdyni, czyli pracuję :) Dwa dni już tu jestem a morza jakoś nie widziałam...
W domciu czeka na mnie masa zaczętej lalkowej roboty, między innymi wysycha główka zrobiona według nowego moldu. Pokazuję foto, chociaż bez makijażu to cięzko ocenić co z tego wyjdzie, cała prawda wychodzi na jaw po pomalowaniu... Mam też trochę rzeźbiarsko - moldowych pomysłów, niecnych pomysłów, ale na razie nie zdradzę jakich żeby nie zapeszać :) Ale jakby się udało to.. HO HO!

Tuż przed wyjazdem pomalowałam też następną Barbię, wyszła nawet znośnie, tak w stylu Fashion Royalitek, przymrużone oczy, te sprawy...Ale fotki nie mam, pokażę jak wrócę. Albo nawet trochę później bo na chwilę obecną lalka jest łysa, więc głupio pokazywać...
A to mój nowy headmold do esef-dollsów:

1 komentarz:

  1. Już jestem ciekawa co z tego wyjdzie.
    Mogę się założyć, że jak zwykle będzie piękna. Z takim talentem nie sposób by coś się nie udało.
    Z niecierpliwością czekam na dalsze efekty pracy:)

    OdpowiedzUsuń