piątek, 10 czerwca 2011

puppenmachen

Suszą się szmacianki.. Wzięło mnie na kończenie dawno zaczęstych lalek, a przy okazji zmajstruję ze dwie nowe :)

8 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że postępy z tego natchnienia zobaczymy szybko ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. No ale co właściwie się suszy? Ubranka czy ciałka, czy co..?

    OdpowiedzUsuń
  3. no to czekam z niecierpliwością!

    OdpowiedzUsuń
  4. rączki, nóżki:)))) fajne zdjęcie:)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Szybko szybko następna notka, jestem bardzo ciekawa co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się taki sznurek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ha tocado lavado de vestidos, en mi casa ha sido hoy, y como hacía buen tiempo se han secado rápido.
    Un abrazo
    maite

    OdpowiedzUsuń